Warto wspomnieć o kilku sprawdzonych sposobach na zredukowanie kosztów wycieczki po USA.
- kupony ze zniżkami - znajdziecie je wszędzie, w gazetach na stacjach benzynowych, w ulotkach promocyjnych, w centrach informacji turystycznej, w Internecie. Zniżki sięgają nierzadko kilkudziesięciu procent i mogą dotyczyć wszystkiego od noclegów po produkty spożywcze
- w niektórych stanach, kiedy kupujesz na wynos nie płacisz podatku. My testowaliśmy to głównie w fast foodach.
- Refill - kup jeden kubek napoju i pij do woli :)
- Bargain shop - w naszym przypadku przydało się przed wyprawą do Yellowstone. Rękawiczki, czapki, kurtki i wszystko za dolca
- każdemu przyznawać się, że jest się z Polski - dzięki temu np. podczas robienia zakupów w jedntm z hipermarketów dostaliśmy 20% zniżkę od kasjerki
Najważniejsze jest jednak mieć wujka z ponadprzeciętnymi umiejętnościami negocjacyjnymi. Pierwszego dnia, kiedy walczyliśmy o jak najtańsze wynajęcie samochodu, dzięki pomocy wuja i jego twardej walce o dobrą cenę, nasze portfele pozostały cięższe o ponad 400 dolarów.
W USA można i trzeba się targować. Lepszą cenę da się znaleźć zawsze, wystarczy trochę cierpliwości i fantazji :)
Buciczki piękne, pasują jak ulał do całości.
OdpowiedzUsuń